header photo

Iwaszkiewicz Jarosław

Wiersze

Gdy się człowiek robi starszy...

Gdy się człowiek robi starszy...

Gdy się człowiek robi starszy,
Wszystko w nim po trochu parszy-
wieje;

Ceni sobie spokój miły
I czeka, aż całkiem wyły-
sieje.

Wówczas przychodzą nań żale,
Szczęścia swego liczy zale-
głości.

I mimo tak smutne znamię,
Straszne go chwytają namię-
tności...

Z desperacją patrzy czarną
Na swe lata młode...

Do prawnuczki

Ten kwiat, co leci w górze i wieje skrzydłami,
To motyl. Słowo obce, nie wiesz, co to znaczy,
Teraz nie ma motyli. Ten jest jedynakiem.
Za chwilę może i jego nie będzie.

Nie myśl o tym. Patrz, niebo jest takie niebieskie,
Po niebie chmurki lecą, to jasne, to ciemne.
Słońce co rano wstaje, co wieczór zapada.
Świat będzie zawsze piękny, Ludko. I beze mnie.

Umrzeć trzeba - lecz lepiej i trudniej...

Umrzeć trzeba - lecz lepiej i trudniej
Jest żyć, dla innych istnieć i dla siebie,
I patrzeć w górskie pogodne południe,
Jak wielkie białe kępy topnieją na niebie.

Patrzeć w siebie? A po co? Tam zrównoważone
Wszystkie noce i dzionki śpią jak owce w stajni.
Siąść przy drodze pod kopą świeżo ustawioną
I patrzeć, jak mijają mnie ludzie zwyczajni -

To wszystko. To jest życie, ni mniej ani więcej.

Sam, jak drzewo ponad wodą...

Sam, jak drzewo ponad wodą,
Stoję; ręce lecą w dół,
W górze niebo, w dole niebo,
Przedzielają mnie na pół.

Stawy, trawy, wicher, woda,
Cienie skrzydeł, chmury nieb,
Przedwieczorne przerażenie -
To codzienny dziś mój chleb.

Nie wiem, czy to się skończyło,
Czy nie będzie nigdy nic -
W białej wodzie, pochylony,
Widzę bladość moich lic.

Widzę czerwień przed...

I dzień nie dzień, i noc nie noc...

I dzień nie dzień, i noc nie noc.
Kiedy odpływasz, muzo, w dal.
I każdej twojej kropli żal,
Kiedy wyczerpiesz swoją moc.

Ale ty wracasz, jasna, w dół,
Spadasz na czoło me jak kruk!
I słyszę w dali morza huk,
I serce pęka mi na pół.

Bo ty masz w ręku ostry nóż,
Wbijasz go w serce: wierć w nim, wierć!
Bo życie to już prawie śmierć,
Bo śmierć to życie już.

Erotyk

Więc plamiąc mojej psyche nadwiślański gotyk,
Jak jaskrawe barokko wykwitł w niej erotyk.

Lecz zaraz wszystkie pazie z obrazów Van Dycka,
Kłaniając się uprzejmie, rzekły, że to bajka.

I wionąwszy błękitnym strusich piór trzęsieniem,
Że cokolwiek pomyślę - jest tylko marzeniem.

A potem, gdy uczułem na ustach ust dotyk,
Że wszystko, co wymarzę - to ten tu erotyk.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Do przyjaciela wroga, Sam, jak drzewo ponad wodą..., Do prawnuczki, Umrzeć trzeba - lecz lepiej i trudniej..., ...
zobacz ranking

Amore profano, ...
zobacz ranking

Amore profano, I dzień nie dzień, i noc nie noc..., Do przyjaciela wroga, Do prawnuczki, Lilith, Gdy się człowiek robi starszy..., Sam, jak drzewo ponad wodą..., ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Erotyk, I dzień nie dzień, i noc nie noc..., Sam, jak drzewo ponad wodą..., Umrzeć trzeba - lecz lepiej i trudniej..., Do prawnuczki, Gdy się człowiek robi starszy...,
Bevis - zobacz wybrane

Lilith, Sam, jak drzewo ponad wodą..., Gdy się człowiek robi starszy..., Amore profano,
Natalia - zobacz wybrane

Lilith, Ogrodniczki, Umrzeć trzeba - lecz lepiej i trudniej..., Amore profano, Gdy się człowiek robi starszy..., Erotyk, Do prawnuczki, Sam, jak drzewo ponad wodą..., Do przyjaciela wroga, I dzień nie dzień, i noc nie noc...,
Martyna - zobacz wybrane